niedziela, 28 września 2014

zawsze na cztery łapy ...


Cześć :)

Niestety wydaje mi się że to już ostatni letni wpis na blogu, ostatni raz wyszłam z domu bez rajstop ale lato nie jest moją ulubioną porą roku więc nie przeszkadza mi to zbytnio :)
Z czasem zauważam jak bardzo zmienia się moje spojrzenie nie tylko na świat mody ale na całe życie. Stwierdzam tak na podstawie jedzenia. Kiedyś nie lubiłam grzybów, wołowiny czy pomarańczy a teraz je uwielbiam. Z przykrością lub radością stwierdzam ze do niektórych rzeczy trzeba dorosnąć. Moja dzisiejsza sukienka jest idealnym dowodem na to że nie jest nie spieszy mi się do tego. 
Wiec, dziewczęco nieco wręcz dziecinnie przedstawiam Wam Maurycego i moje nie realne spojrzenie na rzeczywistość.




Foto&Edit Michał Sępek

24 komentarze:

  1. cudowny kociczek ! Szkoda że nie pokazałaś nam go gdy był mały :(:(:( uwielbiam małe słdkie kociaczki są takie głupie :P masz rewelacyjną sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm ... chyba Cię zaskocze ale Maurycy ma dopiero 4 miesiące :P więc wciąż jest mały a co do zdjęć "kociego niemowlaka" to planuję w przyszłości taki wpis :)

      Usuń
  2. śliczny brytyjczyk! (bo jest nim prawda?) co do smaków, to to jest tak, że kubki smakowe zmieniają się co parę lat, ja kiedyś nie lubiłam oliwek a teraz kocham :D ale wiem, że chodziło Ci ogólnie o zmiany hihi, ale jestem dosłowna :D
    super wyglądasz, pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz pięknie,ale ten kot kradnie post. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio to kradnie nie tylko mój post ale i całe życie oraz wolny czas :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Tez miałam brytola ! Leń zniego był ! Nic tylko spał i jadł! Spał i jadł !
    Piękna masz sukienkę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maurycy jeszcze czasem pozwala się głaskać :P

      Usuń
    2. a to moj uwielbia sie głaskac i sam do mnie przychodzi !
      jestem szczesciarą :)

      Usuń
  5. Po raz kolejny jestem zachwycona :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudowny ten kot, zazdroszczę Ci go strasznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow pięknie wyglądasz! a kociak cudowny :*

    OdpowiedzUsuń
  8. KOCHANA KOT JEST WSPANIAŁY!!
    KOCHAM ZWIERZĘTA
    buziaki:*

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog!
    Zapraszam Cię do mnie!
    Obserwujemy?;>?;>

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystko mnie zachwyca - i sukienka i naszyjnik i przesłodki kociak <3

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękny, uwielbiam koteczki ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczna, dziewczęca sukienka, a kotek wiadomo! słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana pięknie wyglądasz w tej sukience! :) a Maurycy to prawdziwy słodziak! :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O jej jaki cudowny kot :) a stylizacja świetna!

    OdpowiedzUsuń